Przejdź do treści

Warszat Data Thinking dla Uniwersytetu SWPS

TL;DR

Diagnoza

Design Thinking uczy projektować wokół potrzeb użytkownika. Data Thinking uczy tego samego, ale wokół danych: jakie już masz, jakich brakuje i jak je wykorzystać, żeby rozwiązać problem. Poznałem tę metodę na konferencji (prezentacja Tiziana Kronsbeina), a potem pojechałem do Berlina na pełne szkolenie u niego. Kiedy Uniwersytet SWPS szykował weekendowy hackathon UX, poprowadziłem pro bono warsztat przygotowawczy dla ~20 zespołów studentów. Nie użyłem gotowego szablonu (Data Innovation Board): zaprojektowałem własne karty pracy, żeby uczestnicy odkrywali kolejne etapy stopniowo, zamiast zobaczyć cały proces na starcie.

flowchart LR
    A["Grupy interesariuszy<br/>i ich zadania"] --> B["Potrzeby<br/>użytkowników"]
    B --> C["Rodzaje danych<br/>czujniki, API, systemy"]
    C --> D["Rozwiązania AI/ML<br/>segmentacja, scoring, anomalie, predykcja"]

    classDef neutral fill:#f0f0f1,stroke:none,color:#3f3f46,rx:14,ry:14
    classDef accent  fill:#27272a,stroke:#3f3f46,stroke-width:1px,color:#fafafa,rx:14,ry:14
    class A,B,C neutral
    class D accent
    linkStyle default stroke:#a8a8b3,stroke-width:1.5px

Co zrobiłem

Wyniki

Problem

Dlaczego studenci potrzebowali warsztatu przed hackathonem?

Bo znali Design Thinking, ale nie mieli frameworku do myślenia o tym, jakie dane mają do dyspozycji i jak je wykorzystać w rozwiązaniu. Bez tego wielu zespołów wpadłoby w hackathon prosto z pomysłem na interfejs, bez zastanowienia się, jakie dane w ogóle napędzają decyzję, którą projektują.

Dlaczego nie użyć gotowego szablonu Data Innovation Board?

Bo pokazanie całego template’u na starcie zaburzyłoby proces myślowy, na którym mi zależało. Chciałem, żeby uczestnicy odkrywali kolejne pytania stopniowo: najpierw kto jest w grze i co robi, potem czego potrzebuje, dopiero potem jakie dane i jakie rozwiązania AI/ML mogą pomóc. Własne karty pracy dały mi kontrolę nad tym tempem.

Moja rola / zakres

Proces

Kluczowe decyzje i trade-offy

PodejścieTrade-offDecyzja
Gotowy Data Innovation Boardszybciej do wdrożenia, ale cały proces widoczny od razuodrzucone
Własne karty pracywięcej pracy projektowej, ale kontrola nad tempem odkrywaniawybrane

Jak to się skończyło

Warsztat odbył się raz, latem 2023, i dostał bardzo dobry feedback od uczestników, ale nigdy nie był powtórzony, bo robiłem go pro bono obok pełnoetatowej pracy. Dziś, z dostępem do narzędzi vibe-codingu, rozwinąłbym go o piąty moduł: przejście od karty pracy AI/ML do działającego prototypu w Google AI Studio albo podobnym narzędziu, żeby studenci zobaczyli, jak blisko jest od pomysłu do czegoś klikalnego.

Co z tego wyniosłem