Przejdź do treści

Jak sprawić, by wewnętrzne zgłoszenia trafiały do właściwej osoby

Drzewo kierowania zgłoszeń - wewnętrzne workflowy zadań

TL;DR

Diagnoza

Kiedy przejąłem projekt, w platformie był już zaczęty moduł zadań. Brakowało mu jednak najważniejszej części, czyli kierowania zgłoszeń do właściwych ludzi. Osoba, która zgłasza zgubioną paczkę, nie wie, kto się tym zajmie, i nie musi tego wiedzieć. Wystarczy, że powie, co się stało. Pisanie do ludzi po kolei działa słabo, bo im więcej zgłoszeń, tym więcej czasu na nie ucieka. Nie potrzebowaliśmy więc ładniejszej listy zadań. Potrzebowaliśmy warstwy, która przyjmuje zgłoszenie według typu problemu i przekazuje je zespołowi, który się nim zajmuje. Umieściłem ją w platformie, w której było już zamówienie, więc nikt nie musiał przełączać się do innego narzędzia.

flowchart TD
    subgraph Przed["Przed"]
        A1["Zgłaszający pisze do osoby 1"] --> A2{"Odpowiedź?"}
        A2 -->|"nie"| A3["Pisze do osoby 2, 3..."]
        A3 --> A2
        A2 -->|"tak"| A4["Ktoś w końcu się tym zajmuje"]
    end
    subgraph Po["Po"]
        B1["Zgłoszenie: typ problemu"] --> B2["Automatyczne przekazanie do zespołu"]
        B2 --> B3["Właściwy zespół bierze zadanie"]
    end

    classDef good    fill:#e6f2ea,stroke:none,color:#1f4d33,rx:14,ry:14
    classDef bad     fill:#faeaea,stroke:none,color:#5f2626,rx:14,ry:14
    classDef accent  fill:#27272a,stroke:#3f3f46,stroke-width:1px,color:#fafafa,rx:14,ry:14
    class A1,A2,A3,A4 bad
    class B1,B2 good
    class B3 accent
    style Przed fill:#fdf5f5,stroke:#e0c3c3,stroke-width:1px,color:#5f2626,rx:14,ry:14
    style Po fill:#f2f8f3,stroke:#c2dcc8,stroke-width:1px,color:#1f4d33,rx:14,ry:14
    linkStyle default stroke:#a8a8b3,stroke-width:1.5px

Co zrobiłem

Wyniki

#WorkflowStatus
1Zgubiona paczkana produkcji
2Korekta fakturyna produkcji
3Zwrot pieniędzyna produkcji
4Status wysyłkina produkcji
5–10+inne typy zgłoszeńna produkcji

Problem

Dlaczego wewnętrzne zgłoszenia szły tak wolno?

Firma robiła opakowania na zamówienie. Każde zamówienie przechodzi przez specyfikację, wycenę, produkcję, wysyłkę i rozliczenia, a na każdym etapie coś może pójść nie tak. Kiedy paczka się gubiła albo faktura miała błąd, osoba, która to zauważyła (często z obsługi klienta), pisała do kolejnych kolegów, aż ktoś się tym zajął. Nie wiedziała, do kogo iść, bo nie było żadnego systemu. Im więcej zgłoszeń, tym więcej czasu to zajmowało, a nikt nie widział, co jest otwarte i kto nad tym pracuje.

Dlaczego nie kupić gotowego systemu zgłoszeń?

Bo cała praca działa już w platformie do obsługi zamówień. Osobne narzędzie to kolejne logowanie, kolejne miejsce do sprawdzania i kolejne dane, które trzeba synchronizować. System musiał być prosty i działać tam, gdzie jest zamówienie.

Moja rola / zakres

Proces

Kluczowe decyzje i trade-offy

flowchart LR
    O["Widok zamówienia<br/>istniejąca platforma"] --> T["System zadań<br/>wbudowany"]
    Alt["Osobny system zgłoszeń"] -->|"kolejne logowanie, przełączanie narzędzi"| O

    classDef good    fill:#e6f2ea,stroke:none,color:#1f4d33,rx:14,ry:14
    classDef bad     fill:#faeaea,stroke:none,color:#5f2626,rx:14,ry:14
    classDef accent  fill:#27272a,stroke:#3f3f46,stroke-width:1px,color:#fafafa,rx:14,ry:14
    class O good
    class T accent
    class Alt bad
    linkStyle default stroke:#a8a8b3,stroke-width:1.5px

Dwa szkice obok siebie: widok managera pogrupowany według osób z grupą „nieprzypisane” na górze i widok pracownika z jego zadaniami pogrupowanymi według typu workflow

Odtworzony szkic. Ta sama pula zadań w dwóch widokach, dla managera i dla pracownika (inspiracja: bazy w Notion, tablice w Jirze i Asanie).

Jak to się skończyło

System wdrożyliśmy szybko i zespoły szybko zaczęły z niego korzystać. W pierwszych trzech miesiącach działało ponad 10 workflowów i ~300 zadań miesięcznie. Po raz pierwszy dało się też zmierzyć czas obsługi każdego procesu. Odszedłem przed wdrożeniem palety komend i automatycznego przypisywania, więc piszę tylko o tym, co wdrożyliśmy za mojej obecności.

Co z tego wyniosłem